
Ma lat 50, ma żonę Annę, jest politykiem i adwokatem. Ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Był posłem na Sejm IV i V kadencji.
Choć sam o sobie mówi - "Nie zależy mi na stanowiskach" - był wiceszefem Trybunału Stanu, ministrem w kancelarii Prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, potem szefem jego kancelarii, a od maja 2004 roku szefem MSWiA w rządzie Marka Belki. Jak mówi - realizuje się także w byciu w opozycji. Jego hasło w tegorocznej kampanii wyborczej brzmiało "Pierwszy dla WAS - warszawiaków".
W swojej działalności publicznej kieruje się od lat podstawowymi wyznacznikami: szacunek i prawo. "Szacunek dla osób, z którymi się zgadzam i szacunek dla osób, których poglądów nie podzielam. Szacunek dla osób, które mają inną kulturę, inne wyznanie czy inną orientację seksualną. To jest bardzo ważne, abyśmy w naszej codziennej działalności mogli wszyscy się porozumieć." - mówi Ryszard Kalisz - "niezwykle istotne również jest dobre prawo.".
W styczniu złożył i przedstawił w Trybunale Konstytucyjnym wniosek o zgodność "ustawy lustracyjnej" z Konstytucją RP w imieniu Klubu Parlamentarnego SLD zarzucając niezgodność m.in. z Konwencją o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Trybunał Konstytucyjny w przeważającej części przychylił się do argumentacji Ryszarda Kalisza.
Prawo jest dla Ryszarda Kalisza rusztowaniem, które umożliwia wybudowanie domu, aby ten dom - Polska - jak mówi - "był domem szczęśliwym, dobrze zorganizowanym. Dom, w którym wszyscy czujemy się dobrze, musi być wybudowany przy pomocy dobrego prawa".
Ryszard Kalisz przez wiele lat wykonywał zawód adwokata, współtworzył polską Konstytucję z 1997 r. - jako przedstawiciel Prezydenta RP w Komisji Konstytucyjnej Zgromadzenia Narodowego, a później ją stosował jako "prezydencki prawnik", Przewodniczący Komisji Ustawodawczej Sejmu RP, a następnie Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji - "zawsze działałem na rzecz dobrego prawa". - opowiada Kalisz - "Jako poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej VI Kadencji nadal będę walczył o dobre prawo, takie, które dobrze sprawdza się w codziennym życiu Obywateli i Państwa.".
Nie zapomnę także o pomocy dla Warszawy, tak jak robiłem to do tej pory. Będę nadal zabiegał o poprawę bezpieczeństwa, wsparcie rozwoju infrastruktury, w tym dróg i metra oraz budownictwa społecznego i komunalnego.
Kontynuowanie mojej działalności to także wyraz wsparcia i życzliwości wielu osób.
Tą drogą pragnę złożyć podziękowania za okazaną pomoc i zaufanie dla mojej kandydatury w tegorocznych wyborach parlamentarnych. Zapewniam, że dołożę wszelkich starań, aby tego zaufania nie zawieść w ślad za moim hasłem wyborczym "Pierwszy dla Was".
Z serdecznymi pozdrowieniami oraz z nadzieją na dalszą owocną współpracę,
Ryszard Kalisz